Archiwum kategorii: American Civil War miniatures

Bogowie wojny: Togo – nowe morskie opowieści

W ostatnim wpisie na blogu obiecaliśmy podać więcej informacji dotyczących naszego nowego projektu, mianowicie gry Bogowie wojny: Togo.

CSS Stonewall/Kotetsu

Patronem gry jest słynny japoński admirał Togo Heihachiro, zwany przez wielu “Nelsonem wschodu”. Sam zresztą uważał się za reinkarnację tego brytyjskiego admirała. Togo rozpoczął swoją karierę w latach 60-tych XIX wieku, zatem w czasach schyłku drewnianych okrętów wojennych i nastania epoki okrętów pancernych. Żagle były zastępowane stopniowo coraz bardziej efektywnym napędem parowym. Jego największe sukcesy należą już do zupełnie innej epoki – predrednotów. Jako dowódca jednego z okrętów brał udział w bitwie u ujścia rzeki Yalu, a jako naczelny dowódca floty zwyciężył w bitwie na Morzu Żółtym i w bitwie pod Cuszimą w 1905 roku. Ta ostatnia wiktoria była jednocześnie jednym z największych zwycięstw w najnowszej historii wojen morskich. Okręty admirała Togo wyeliminowały bowiem całą flotę przeciwnika – kilkadziesiąt jednostek! Bitwa pod Cuszimą zamyka jednocześnie okres, którym zajmuje się gra: od żaglowych okrętów liniowych, po predrednoty.

W przyszłości przybliżymy jeszcze bardziej sylwetkę admirała Togo.

CSS Stonewall vs drewniana fregata.

Historię wojen na morzu można podzielić na kilka okresów. Togo będzie obejmował trzy z nich:

  • Złoty okres drewnianych okrętów liniowych, czyli od XVIII do pierwszej połowy XIX wieku.
  • Okrętów pancernych, które pojawiły się w latach 60tych XIX wieku i osiągnęły dojrzałość dwie dekady później.
  • Predrednotów, czyli potężnie uzbrojonych pancerników, które produkowano od lat 80-tych XIX wieku, aż do pierwszej dekady XX wieku.

Przygotowując grę koncentrujemy się początkowo na dwóch ostatnich okresach – okrętach pancernych i predrednotach. W tych dwóch epokach będą również osadzone pierwsze startery do gry. Jest to głównie związane z produkcji modeli, kart okrętów, czy kart admirałów, a także zasad dla poszczególnych nacji, gdyż zasady pływania dla flot żaglowych będą w głównym podręczniku do gry.

Modele do Togo będą produkowane w skali 1:1200, w większości jako druki 3D. Prezentowane na zdjęciach CSS Stonewall/Kotetsu, CSS Virginia i USS Monitor są właśnie modelami żywicznymi, wyprodukowanymi na drukarce 3D, pomalowanymi przez Nutka maluje. Z kolei CSS Sterling Price i USS Cairo to modele wyrzeźbione w sposób klasyczny, odlewane w żywicy.

Pełna sylwetka CSS Stonewall/Kotetsu.

Pora wspomnieć trochę o zasadach gry. Głównym założeniem jest to, iż ma ona być szybka i łatwiejsza od BW: Lee.

Zasady będą skalowalne i złożone z dwóch części: zasad podstawowych i zaawansowanych. Możliwe będzie granie pojedynczym okrętem, wtedy starcia będą szybkie niczym brytyjskie niszczyciele, albo i całymi flotami, podzielonymi na kilka eskadr. Zasady zaawansowane obejmą m.in. dowodzenie całymi eskadrami okrętów, szyki, wpływ admirałów na podległe im jednostki itd. Nie będzie ich trzeba używać w grze, w które walczyć będzie tylko kilka okrętów.

CSS Sterling Price vs USS Cairo

Bardzo ważnym elementem gry będą rozkazy, co jest typowe dla całej serii Bogowie wojny. Zostały one dostosowane do specyfiki walk na morzu i głównych założeń gry. Gracze będą przydzielać z góry po dwa rozkazy dla każdego swojego okrętu (lub w wersji zaawansowanej zasad – dla każdej eskadry), co oznacza, że koniecznym stanie się przewidywanie ruchów przeciwnika i odpowiednie planowanie. Okręty w rzeczywistości posiadają bowiem swoją inercję, wykonanie zwrotu, czy zmiana prędkości zajmują dużo czasu. Rozkazy będą dotyczyły właśnie obranego kierunku pływania oraz prędkości.

Podobnie, jak w pozostałych grach z serii używać będziemy kostek k6, gdzie wynik 4+ będzie oznaczał sukces, a wyrzucenie “6” spowoduje wywołanie specjalnych efektów. Ważnym czynnikiem będzie również pancerz i jego zdolność przebijania przez artylerię okrętową. Nie wystarczy tylko trafić w przeciwnika, trzeba też przebić się przez jego opancerzenie.

Okręty pancerne typu Cairo były twardym orzechem do zgryzienia dla konfederackich kanonierek.

Zasady te umożliwią kompatybilność Togo z inną, powstającą grą z serii bogowie wojny – BW: Grant, która wprowadzi zasady oblężeń i walk w fortach. Wasze ciężkie armaty będą mogły zrównać umocnienia przeciwnika z ziemią, chyba, że… to przeciwnik zatopi wasz okręt 🙂

USS Cairo and USS Baron DeKalb ostrzeliwują konfederacki fort.

Na koniec kilka słów o ruchu okrętów. Będzie on wykonywany za pomocą dwóch specjalistycznych miarek. Pierwsza posłuży do odmierzania prędkości okrętu, druga zaś do określenia przepłyniętej odległości i ewentualnych zwrotów. Kształt tej drugiej umożliwia wykorzystanie w grze modeli na podstawkach o różnej długości. Docelowo miarki mają być wykonane z hdf’u, lub innego trwałego materiału. W tej chwili do grania używamy miarek stworzonych z grubego papieru kredowego.

Okręt i miarki (WIP).

Na sam koniec zapraszamy serdecznie na tegoroczne Pola Chwały, które odbędą się w dniach 27 – 29 września. Co najważniejsze będzie można osobiście objąć dowodzenie nad naszymi okrętami i spróbować kto jest lepszym admirałem! Zapraszamy zatem do rozgrywki w testową wersję Togo (sobota/niedziela).

Więcej informacji o samej imprezie znajduje się tutaj: https://polachwaly.pl/2019/08/15/pola-chwaly-2019/

Virginia vs Monitor

Aby złapać trochę klimatu polecam 11 odcinek videobloga Podróże w kapeluszu, w którym Maciej zabierze nas na pokład pancernika Mikasa, jedynego zachowanego na świecie predrednota.

I jeszcze jeden mały klip dla klimatu. Fragmenty pochodzą z japońskiego serialu ” Saka no Ue no Kumo” (Chmury nad wzgórzami).

DRUK 3D: NowA TECHNIKA – NIŻSZA CENA

Udoskonalone techniki produkcji

Na początku lipca informowaliśmy o rewolucji w produkcji figurek w skali 6 mm. Po wielu miesiącach prób i ciężkiej pracy udało nam się wtedy osiągnąć sukces – otrzymać drukowane w żywicy figurki w skali 6 mm o takim samym lub nawet wyższym poziomie szczegółowości, niż w przypadku figurek metalowych.
Dziś mamy dla Was kolejną, rewelacyjną wiadomość!

Ze względu na technikę produkcji, pierwsze drukowane figurki były usytuowane na wspornikach i były przymocowane do tzw. łódeczki. Oznaczało to, że za każdym razem, aby przygotować figurki do malowania i umieszczenia ich na podstawkach, należało je odciąć od ww. wsporników; trudniej też było je zapakować do blistra. Jak wyglądały pierwsze partie, możecie zobaczyć na poniższych, przykładowych zdjęciach.

W międzyczasie, nieustannie pracowaliśmy nad ulepszeniem metod produkcji, m.in. pozwalających na skrócenie czasu przygotowania figurek do malowania. Jest to szczególnie istotne w grach, w których należy ich pomalować bardzo dużo.

Dziś z przyjemnością możemy oznajmić, iż osiągnęliśmy kolejny sukces – nowe modele, już bez wsporników! Do tego trzeba dodać, że mimo ich braku, są one równie wytrzymałe co wczesna wersja, a jednocześnie ich produkcja zajmuje mniej czasu i komplikacji, pozwalając produkować je seryjnie.
Poniżej zdjęcia aktualnej wersji:

Co więcej – udało się jeszcze bardziej zwiększyć poziom detalu nowych figurek!
Pomalowane, wyglądają tak:

Malowanie: Rafał Piątek / Bonapartist Paint Studio

Nowa technika – niższa cena!

Nowa metoda produkcji posiada jeszcze jedną, bardzo ważną zaletę – umożliwiła OBNIŻENIE CEN!
Dla przykładu, cena detaliczna zestawu milicji kanadyjskiej wynosiła początkowo 51 zł. Nowe zestawy będą kosztować 39 zł, zatem aż 12 zł taniej! Ogólnie rzecz biorąc, zestawy drukowane 3D będą 15-30% tańsze w stosunku do analogicznych zestawów produkowanych w metalu.
Wierzymy, że umożliwi to Wam o wiele szybsze zbieranie naprawdę dużych armii 😉

Wczesne zestawy, posiadające wsporniki i łódeczki, będą dostępne w sprzedaży, aż do wyczerpania zapasów. Wtedy zostaną zastąpione najnowszym wzorem. Tych zestawów jest już jednak niewiele.

Co więcej – to jeszcze nie jest nasze ostatnie słowo! Już niedługo poddamy surowym testom kolejne usprawnienia, które – mamy nadzieję – zdadzą egzamin i ulepszą nasze figurki jeszcze bardziej.

Zapowiedzi

W najbliższym czasie przygotowaliśmy także sporo nowości. Dotyczą one zarówno wydanych, jak i planowanych w najbliższym czasie do wydania frakcji.

Brytyjczycy: Wiosną ukazała się księga armii “Rule Britannia”, która wprowadziła do gry Brytyjczyków. W tej chwili nasi graficy pracują nad uzupełnieniem oferty figurek dla tej frakcji, co nastąpi już wkrótce i obejmie większość brakujących wzorów. Niewątpliwą atrakcją będą słonie, które ciągną armaty morskie, żołnierze Naval Brigade, Szkoci, Gurkhowie, czy jednostki gwardii. Wszystkie te jednostki będą wyprodukowane w technologii druku 3D.

Francuzi: W przygotowaniu jest księga armii “Napoleon III”, wprowadzająca do gry Francuzów na okres wojnę krymskiej i wojny we Włoszech w 1859 roku. Ukazały się już podstawowe zestawy do tej armii, które zostaną uzupełnione spieszonymi dragonami i piechotą w pozycjach strzelających. Po ich stworzeniu zostanie wypuszczony zestaw korpuśny dla tej armii.
W przygotowaniu jest również zestaw żuawów.

Kirasjerzy

Indianie: Po licznych perturbacjach mamy wreszcie odlewy żywiczne figurek Indian (niestety kilku jeszcze brakuje ale zostaną dostarczone w tym miesiącu), które w końcu można przygotować do odlewania w metalu. To frakcja, która niestety zanotowała największe opóźnienia. Musicie być cierpliwi 😉

Rosjanie: W ciągu kilku ostatnich pokazów wspominaliśmy już tą informację i dziś możemy ją ogłosić oficjalnie – kolejną nacją, która się ukaże, to Rosjanie czasów wojny krymskiej. Dzięki temu dostępne będą trzy armie, które w niej uczestniczyły (zapewne kiedyś dodamy też Turków, ale to pieśń przyszłości). Oczywiście, w odpowiednim czasie poświęcimy temu osobny wpis z zapowiedzią.

Togo: Tutaj też krótka zapowiedź, związana z naszą nową grą. Skończyliśmy etap alfa testowania i zaczęliśmy pisać podręcznik – powstały już 4 rozdziały. Gra będzie bardzo szybka i dynamiczna. O postępach przy BW: Togo napiszemy również bardziej szczegółowo w osobnym wpisie.

Sporo nowości będzie można zobaczyć na najbliższych Polach Chwały (27-29 września), na których będziemy obchodzić 5-lecie działalności GM Boardgames. Zapraszamy serdecznie do Niepołomic, gdyż przygotowaliśmy sporo atrakcji!


Link do strony Boltera – naszego dystrybutora: https://bolter.pl/pl/c/BOGOWIE-WOJNY-LEE/703

Druk 3D – rewolucja w skali 6 mm!

Rewolucja!

Dzisiaj chcielibyśmy podzielić się z Wami jedną z najważniejszych informacji w historii naszej firmy.

Po prawie roku prób i ciężkiej pracy udało nam się osiągnąć sukces. Dzięki temu możemy zaprezentować Wam dzisiaj nową linię figurek w skali 6 mm. Figurek wydrukowanych na drukarce 3D! Tym samym otwiera się przed nami świat ogromnych możliwości.
Najprawdopodobniej jeszcze nikt na świecie nie wyprodukował historycznych figurek w skali 6 mm o takim poziomie detalu. Figurki te są równie szczegółowe, co nasze wzory metalowe, posiadając jednocześnie wiele innych zalet.
Postęp technologiczny w dziedzinie druku oraz ciężka praca wszystkich zaangażowanych w ten projekt osób sprawiły, że mógł się on finalnie urzeczywistnić.

Naszą pierwszą linią drukowanych figurek są figurki żołnierzy Drugiego Cesarstwa Francji pod panowaniem Napoleona III. Niedługo wyjdą też wydrukowane zestawy piechoty brytyjskiej.

Figurki będzie można zobaczyć i kupić już w najbliższy weekend podczas konwentu Joy of Six w Sheffield, a następnie u naszego dystrybutora, w sklepie Bolter.pl

Wydrukowane i pomalowane figurki. Malowanie: Nutka maluje.

O figurkach

Nowa technologia i nowy materiał rodzi wiele pytań typu “jakie są te nowe figurki?”
Zapraszamy do obejrzenia galerii, która przedstawia gotowe produkty. Zachęcamy do klikania na zdjęcia, aby je powiększyć.

Z uwagi na technologię druku wszystkie figurki są umieszczone na tzw. “łódeczkach”. Pod paskiem, podstawą armaty lub pojedynczą figurką znajduje się niewielka podstawka, połączona z figurką szeregiem wsporników. Wszystkie figurki w zestawach będą wyposażone w takie łódeczki. Należy je delikatnie odciąć wraz ze wspornikami. Można używać do tego bardzo ostrego noża/skalpela lub szczypiec modelarskich (są różne techniki).

Za nami miesiące prób i błędów oraz ciągłych poprawek, jeśli chodzi o różne parametry wydruku i samej rzeźby. Drukowane figurki są dość twarde i mało plastyczne – nie będą się wyginać, za to przy bardzo dużych siłach mogą oczywiście pęknąć. Uszkodzone nie rozsypują się jednak “w drobny mak”, więc zawsze można je skleić. Te cechy fizyczne figurek trzeba mieć na uwadze wycinając je i przygotowując do malowania.

Twarde figurki będą szczęśliwe oznaczały również, iż ominie nas zmora tej skali – karabiny wyginające się na cztery strony świata. Od tej pory wszystkie karabiny będą zawsze miały ten sam kształt!

Kolejnym pozytywem jest użycie twardych, drucianych drzewcy sztandarów. Nowe zestawy produkowane w technice druku 3D będą zawierały odcinki drutu odpowiedniej wielkości, które należy wkleić pod ramię chorążego w specjalnie zaprojektowane do tego miejsce. Dzięki temu ominie nas druga zmora niektórych metalowych figurek – łamiące się sztandary. Będzie to też wygodniejsze z punktu widzenia kolejności malowania figurek i obsadzania flagi, niż było do tej pory.

Samo malowanie figurek jest bardzo podobne jak metalowych. Opisaliśmy je dobrze na naszej stronie, w poradniku malarskim. Zasadniczo warto pamiętać, iż podkład jest jednocześnie podstawowym kolorem munduru. W tej skali nie nakładamy osobnego podkładu, na którym malujemy właściwą warstwę farby – od razu nakładamy kolor munduru.
Poradnik malarski znajduje się tutaj: http://www.gmboardgames.com/blog/poradnik-malowania-painting-guide/

Co dalej z metalem?

Metalowe figurki jak najbardziej pozostaną częścią naszej oferty. Będą powstawać kolejne rzeźby, które będziemy odlewać w metalu. Najbliższą nacją, która zostanie w ten sposób wydana, będą Siuksowie.

Oba materiały mają odmienne właściwości oraz zalety. Wykorzystamy go chociażby do tworzenia figurek postaci historycznych, o których wspominaliśmy dawno temu. Najbliższym przykładem będzie gen. Custer.

Gen. Custer.

Wprowadzenie nowej technologii pozwoli nam przede wszystkim przyspieszyć proces powstawania nowych figurek. Zaprojektowanie i wyprodukowanie całej linii dla nowej nacji można potrwać teraz kilka – kilkanaście tygodni, a nie kilka – kilkanaście miesięcy.

Zatem obie techniki będą się ze sobą harmonizować.

Cesarstwo Francji

Przedstawiając figurki Francuzów możemy od razu poinformować, iż najbliższą nacją, która zostanie wydana do BW: Lee będzie właśnie Drugie Cesarstwo Francuskie. Księga Armii będzie zawierać dwie listy armii: na wojnę krymską 1854-1855 i drugą wojnę o niepodległość Włoch w 1859 roku. Będzie to uczta dla wszystkich fanów czerwonych spodni, gwardii cesarskiej, kirasjerów i Legii Cudzoziemskiej.

Francuzi wskoczyli na pierwsze miejsce w naszej kolejce wydawniczej, wyprzedzając Indian, ze względu na poprawki, które należało wykonać do rzeźb tych drugich (ach, ta “stara” technika!), a także ze względu na finalizację spraw technicznych, związanych z drukiem 3D.

Kreator armii

Armia francuska została już dodana do kreatora armii, który przeszedł również daleko idące zmiany. Zmieniono nieco jego wygląd graficzny, a także dodano wiele nowych funkcjonalności, m.in. możliwość zapisywania i wgrywania rozpisek, podsumowanie liczebności naszej armii, czy nazywanie naszych dywizji. Opiszemy je w osobnej notce – tymczasem zapraszamy do poznawania armii Drugiego Cesarstwa – pamiętając, że jest to ciągle wersja testowa tej armii i pewne drobne rzeczy mogą ulec jeszcze zmianie.

Brytyjczycy i przyszłość

W najbliższym czasie będziemy uzupełniać brakujące zestawy figurek do Brytyjczyków i oczywiście Francuzów. Większość nowych figurek do obu nacji będzie już drukowana.

O planach na temat następnych armii pisaliśmy już trochę na początku roku, ale w swoim czasie przypomnimy o tym w osobnym wpisie.

Post scriptum

Przygotowania do tego momentu trwały około roku i kosztowały wszystkie zaangażowane osoby wiele wysiłku i pracy. Chcielibyśmy w tym miejscu bardzo, bardzo serdecznie im podziękować. Mamy nadzieję, że nowe figurki przypadną Wam do gustu i że pozwolą na szybszy rozwój wargamingu historycznego w skali 6 mm – a w tym przypadku BW: Lee, jak również korzystającego z tej techniki BW: Togo.

En avant! 😉