Archiwum kategorii: BW-Lee

DRUK 3D: NowA TECHNIKA – NIŻSZA CENA

Udoskonalone techniki produkcji

Na początku lipca informowaliśmy o rewolucji w produkcji figurek w skali 6 mm. Po wielu miesiącach prób i ciężkiej pracy udało nam się wtedy osiągnąć sukces – otrzymać drukowane w żywicy figurki w skali 6 mm o takim samym lub nawet wyższym poziomie szczegółowości, niż w przypadku figurek metalowych.
Dziś mamy dla Was kolejną, rewelacyjną wiadomość!

Ze względu na technikę produkcji, pierwsze drukowane figurki były usytuowane na wspornikach i były przymocowane do tzw. łódeczki. Oznaczało to, że za każdym razem, aby przygotować figurki do malowania i umieszczenia ich na podstawkach, należało je odciąć od ww. wsporników; trudniej też było je zapakować do blistra. Jak wyglądały pierwsze partie, możecie zobaczyć na poniższych, przykładowych zdjęciach.

W międzyczasie, nieustannie pracowaliśmy nad ulepszeniem metod produkcji, m.in. pozwalających na skrócenie czasu przygotowania figurek do malowania. Jest to szczególnie istotne w grach, w których należy ich pomalować bardzo dużo.

Dziś z przyjemnością możemy oznajmić, iż osiągnęliśmy kolejny sukces – nowe modele, już bez wsporników! Do tego trzeba dodać, że mimo ich braku, są one równie wytrzymałe co wczesna wersja, a jednocześnie ich produkcja zajmuje mniej czasu i komplikacji, pozwalając produkować je seryjnie.
Poniżej zdjęcia aktualnej wersji:

Co więcej – udało się jeszcze bardziej zwiększyć poziom detalu nowych figurek!
Pomalowane, wyglądają tak:

Malowanie: Rafał Piątek / Bonapartist Paint Studio

Nowa technika – niższa cena!

Nowa metoda produkcji posiada jeszcze jedną, bardzo ważną zaletę – umożliwiła OBNIŻENIE CEN!
Dla przykładu, cena detaliczna zestawu milicji kanadyjskiej wynosiła początkowo 51 zł. Nowe zestawy będą kosztować 39 zł, zatem aż 12 zł taniej! Ogólnie rzecz biorąc, zestawy drukowane 3D będą 15-30% tańsze w stosunku do analogicznych zestawów produkowanych w metalu.
Wierzymy, że umożliwi to Wam o wiele szybsze zbieranie naprawdę dużych armii 😉

Wczesne zestawy, posiadające wsporniki i łódeczki, będą dostępne w sprzedaży, aż do wyczerpania zapasów. Wtedy zostaną zastąpione najnowszym wzorem. Tych zestawów jest już jednak niewiele.

Co więcej – to jeszcze nie jest nasze ostatnie słowo! Już niedługo poddamy surowym testom kolejne usprawnienia, które – mamy nadzieję – zdadzą egzamin i ulepszą nasze figurki jeszcze bardziej.

Zapowiedzi

W najbliższym czasie przygotowaliśmy także sporo nowości. Dotyczą one zarówno wydanych, jak i planowanych w najbliższym czasie do wydania frakcji.

Brytyjczycy: Wiosną ukazała się księga armii “Rule Britannia”, która wprowadziła do gry Brytyjczyków. W tej chwili nasi graficy pracują nad uzupełnieniem oferty figurek dla tej frakcji, co nastąpi już wkrótce i obejmie większość brakujących wzorów. Niewątpliwą atrakcją będą słonie, które ciągną armaty morskie, żołnierze Naval Brigade, Szkoci, Gurkhowie, czy jednostki gwardii. Wszystkie te jednostki będą wyprodukowane w technologii druku 3D.

Francuzi: W przygotowaniu jest księga armii “Napoleon III”, wprowadzająca do gry Francuzów na okres wojnę krymskiej i wojny we Włoszech w 1859 roku. Ukazały się już podstawowe zestawy do tej armii, które zostaną uzupełnione spieszonymi dragonami i piechotą w pozycjach strzelających. Po ich stworzeniu zostanie wypuszczony zestaw korpuśny dla tej armii.
W przygotowaniu jest również zestaw żuawów.

Kirasjerzy

Indianie: Po licznych perturbacjach mamy wreszcie odlewy żywiczne figurek Indian (niestety kilku jeszcze brakuje ale zostaną dostarczone w tym miesiącu), które w końcu można przygotować do odlewania w metalu. To frakcja, która niestety zanotowała największe opóźnienia. Musicie być cierpliwi 😉

Rosjanie: W ciągu kilku ostatnich pokazów wspominaliśmy już tą informację i dziś możemy ją ogłosić oficjalnie – kolejną nacją, która się ukaże, to Rosjanie czasów wojny krymskiej. Dzięki temu dostępne będą trzy armie, które w niej uczestniczyły (zapewne kiedyś dodamy też Turków, ale to pieśń przyszłości). Oczywiście, w odpowiednim czasie poświęcimy temu osobny wpis z zapowiedzią.

Togo: Tutaj też krótka zapowiedź, związana z naszą nową grą. Skończyliśmy etap alfa testowania i zaczęliśmy pisać podręcznik – powstały już 4 rozdziały. Gra będzie bardzo szybka i dynamiczna. O postępach przy BW: Togo napiszemy również bardziej szczegółowo w osobnym wpisie.

Sporo nowości będzie można zobaczyć na najbliższych Polach Chwały (27-29 września), na których będziemy obchodzić 5-lecie działalności GM Boardgames. Zapraszamy serdecznie do Niepołomic, gdyż przygotowaliśmy sporo atrakcji!


Link do strony Boltera – naszego dystrybutora: https://bolter.pl/pl/c/BOGOWIE-WOJNY-LEE/703

Artyleria – ostateczny argument królów. Kolejne 3 rozdziały podręcznika opublikowane!

Stare przysłowie mówi, że artyleria była ostatecznym argumentem królów. Fraza ta – w łacińskiej wersji – była nawet umieszczana na lufach armat. W połowie XIX wieku na świecie było coraz więcej prezydentów i premierów, a coraz mniej królów, jednak rola artylerii jeszcze wzrosła.

Po krótkiej przerwie z przyjemnością zapraszamy do lektury aż 3 kolejnych rozdziałów do BW: Lee.

Rozdział VIII – jak łatwo się domyślić, dotyczy artylerii. Na 11 stronach wyjaśniamy wszystkie zasady dotyczące jej funkcjonowania na polu bitwy.

Rozdział X z kolei zajmuje się terenem. Odgrywa on kapitalną rolę w grze. Wiele bitewniaków traktuje teren trochę jako ozdobę, trochę jako niewielki dodatek. W Lee jest zupełnie odwrotnie. Terenów na polu bitwy jest bardzo dużo, a ich rozstawianie (o tym będzie w następnych rozdziałach) jest już częścią rozgrywki. Warto zatem zapoznać się z efektami, jakie powoduje.

Rozdział XI z kolei opowiada o morale armii. Bitwa w Lee kończy się gdy zakończy się określona liczba tur – lub częściej, gdy padnie morale armii. Już Clausewitz pisał, że bitwa jest wzajemnym ścieraniem się dwóch sił i gdy jedna poniesie wystarczające duże straty, to nie jest w stanie dalej walczyć. Takie zadanie w grze pełni właśnie morale armii. W rozdziale tym poznacie również zasady zbierania oddziałów i odzyskiwania przez nie zwartości.

Przypominamy, iż rozdziały, które teraz publikujemy nie posiadają numeracji stron. Proszę zatem ich nie drukować. Numeracja oraz pewne dodatkowe obrazki zostaną dodane, gdy skończymy skład wszystkich rozdziałów.

Na koniec jedna kwestia wyjaśnienia. Z pewnością niektórzy będą się zastanawiać dlaczego brakuje rozdziału IX (są VIII i od razu X). Rozdział IX to walka. To najbardziej rozbudowany rozdział w grze i jego złożenie zajmie trochę więcej czasu, niż pozostałych, choćby ze względu na ilość rysunków sytuacyjnych, które trzeba wykonać. Dlatego opublikujemy wszystkie pozostałe rozdziały (do XVI włącznie) i na samym końcu pojawi się rozdział IX.

W tej chwili trwa zresztą skład kolejnych rozdziałów i w następnym tygodniu opublikujemy kilka następnych – być może nawet do XVI włącznie.

Zatem udanej lektury 🙂

Linki:
Rozdział VIII: http://www.gmboardgames.com/lee/rozdzial8.pdf

Rozdział X: http://www.gmboardgames.com/lee/rozdzial10.pdf

Rozdział XI: http://www.gmboardgames.com/lee/rozdzial11.pdf

Tytułowe zdjęcie pochodzi ze zbiorów 14 pułku z Luizjany i zostało również wykorzystane w podręczniku.

Armia francuska do BW: Lee

Nadchodzą Francuzi

Na początku lipca informowaliśmy o rewolucji w produkcji figurek w skali 6 mm, w postaci wprowadzenia przez nas druku 3D. Więcej informacji można znaleźć tutaj: http://www.gmboardgames.com/blog/druk-3d-rewolucja-w-skali-6-mm/

Przy okazji tego artykułu zaprezentowaliśmy pierwsze figurki, jakie stworzyliśmy tą metodą. Były to oddziały do armii francuskiej.

W dzisiejszym wpisie chcielibyśmy podzielić się większą ilością informacji dotyczących tej armii.

Dlaczego armia francuska?

Wraz z pojawieniem się dodatku Rule, Britannia wprowadziliśmy do gry pierwszą frakcję spoza terytorium Stanów Zjednoczonych. Plany rozwoju gry, związane z powstającą drugą edycją podręcznika, mają ją rozszerzyć na inne konflikty i armie tego (a być może też i innych) okresu. Brytyjczycy byli pierwszym wyborem na nową armię, również z racji tego, że istniała niewielka możliwość, żeby rzeczywiście włączyli się w wojnę secesyjną. Otworzyło to możliwość odgrywania całej masy scenariuszy hipotetycznych. Rule, Britannia wyszło jednak zdecydowanie poza ewentualny konflikt w Ameryce. Brytyjczycy posiadają tam bowiem listy armii i generałów pozwalających toczyć zarówno walki w koloniach (Azja, Afryka i inne) jak i wystawić wojska, które walczyły w wojnie krymskiej.

W związku z tym, logiczną kontynuacją po armii brytyjskiej jest wydanie Francuzów, którzy mogliby również wziąć udział w tym konflikcie. Wydając francuską księgę armii nie musimy jednak pozostawać tylko przy wojnie krymskiej, ale możemy również stworzyć listę armii na wojnę 1859 roku. To oczywiście sprawia, że następne w kolejności do wydania będą armie ich przeciwników: Rosjan i Austriaków.

Oczywiście jednocześnie trwają też prace nad Indianami, do których powstaną zmodyfikowane zasady tzw. małej wojny. O Indianach poinformujemy więcej w innym wpisie, teraz skupmy się na Francuzach.

Napoleon III będzie zatem drugą, samodzielną księgą armii (dodatkiem) do BW: Lee, obejmującą dwie listy armii: francuską Armię Orientu, czyli wojska na Krymie walczące w latach 1854-1855, oraz francuską armię we Włoszech w 1859 roku. Obie listy armii różnią się w znacznym stopniu organizacją, jednostkami specjalnymi, czy uzbrojeniem. Natomiast rok 1870 i wojna francusko-pruska będzie ujęta w osobnej książce, z racji dużych zmian w uzbrojeniu i taktyce piechoty.

Francja Napoleona III

Napoleon III Bonaparte był synem Ludwika Bonapartego, króla Holandii i brata Napoleona I, cesarza Francuzów. Rewolucja lutowa w 1848 roku we Francji obaliła monarchię i utorowała drogę powrotu dla Bonapartych, którzy nadal byli bardzo popularni. Napoleon III wygrał wybory i został prezydentem Francji, by kilka lat później proklamować Drugie Cesarstwo. Odwoływało się ono do tradycji i symboliki Cesarstwa z czasów Napoleona I.

“Czterech Napoleonów”.

Francja pod panowaniem Napoleona III wróciła do roli najważniejszego mocarstwa w Europie, prowadziła również bardzo aktywną politykę kolonialną. Wojna krymska, druga wojna o niepodległość Włoch, wojny w Algierii, Chinach i Wietnamie zakończyły się zwycięstwem Francuzów i ich sojuszników, przyczyniając się do ugruntowania opinii o armii francuskiej, jako najlepszej na świecie.

Mocne i słabe strony armii Napoleona III

Jakie będą mocne strony Francuzów?

Dobrzy generałowie – generalnie francuskie dowództwo stało na wysokim poziomie, oficerowie byli w większości wykształceni w szkole St. Cyr, wielu z nich posiadało już doświadczenie z walk w Algierii. Pozwolą oni wykonywać skomplikowane zadania przez poszczególne korpusy armii.

Wysokiej jakości piechota. Francuska armia w tamtych czasach była armią zawodową, żołnierze służyli 7 lat, wielu z nich zaciągało się ponownie. Konflikty kolonialne sprawiały, że często byli już ostrzelani w boju. Gracz będzie mógł wystawić zarówno doświadczone, jak i “zielone” jednostki. Warto oczywiście wspomnieć o wielu unikatowych oddziałach, jak fanatycznych turkosach, żuawach, legendarnej Legii Cudzoziemskiej czy wreszcie jednostkach Gwardii Cesarskiej. Francuzi będą dobrzy w walce ogniowej, ale będą też mieli specjalną zasadę, dotyczącą ataków na bagnety.

Kawaleria Drugiego Cesarstwa była bardzo zróżnicowana. Nie należała do najlepszych kawalerii w Europie (zwłaszcza w 1870 roku pokazała się od jak najgorszej strony), ale jeśli ktoś lubi jednostki ciężkie jazdy, to znajdzie się prawie w niebie. Kirasjerzy, wykorzystani w odpowiednim momencie, potrafią przełamać szyk nieprzyjaciela i rozstrzygnąć bitwę.

Jak każda armia będą mieli też słabe strony.

Armia Orientu będzie miała słabą artylerię, szczególnie tą zwykłą. Będzie mogła się ratować artylerią morską, ale poza tym przeciwnicy będą ją raczej przewyższać zasięgiem ognia.

Specjalną zasadą Francuzów będą tzw. długi karciane (Napoleona III), które sprawią, że przeciwnicy Drugiego Cesarstwa będą dostawali punkty zwycięstwa za odpowiednie zagrania kartami (detale zdradzimy bliżej premiery księgi armii).

Dodatkowo tylko nieliczne rodzaje francuskiej kawalerii będą mogły się spieszać, więc gracz francuski będzie musiał szukać odpowiedniego terenu, żeby przeprowadzić swoje szarże.

Posiadanie elitarnych jednostek ma też swoje wady – ich cenę. Oznacza to, że dobra francuska armia będzie na pewno mniej liczna niż armia Unii, czy nawet Konfederacji, chociaż będzie posiadała większe skupienie siły uderzeniowej.

Figurki

Większość figurek do Francuzów będzie wyprodukowana w technologii druku 3D. W przygotowaniu są produkcyjne wersje kilku podstawowych zestawów do tej armii i niedługo rozpocznie się ich sprzedaż. Są to oczywiście generałowie, armaty systemu La Hitte, piechota, dragoni i oczywiście kirasjerzy.

Malowanie figurek na zdjęciach Nutka maluje.

Uruchomiliśmy już przedsprzedaż pierwszych zestawów. Można je zamawiać tutaj: https://bolter.pl/pl/c/NOWOSCI/1020

Ze względu na kolorystykę warto też podkreślić, że Francuzi to jedna z barwniejszych i ładniej wyglądających armii tej epoki. Jak powiedział jeden z jej generałów: “Czerwone spodnie to Francja!”.

Kiedy premiera?

Jesienią 2019 roku. Księga Armii jest już napisana, sama armia przechodzi natomiast okres testów. Musimy sprawdzić czy jest zbalansowana z innymi armiami, czy można nią wygrywać – ale i czy może przegrać. Zatem wszystko zależy od testów. Przy “dobrych wiatrach” jest szansa zobaczyć ich już na Polach Chwały, chociaż bardziej obstawialibyśmy nieco późniejszy okres.

Kompozycję armii można już testować w kreatorze armii, który jest dostępny na tej stronie: http://www.gmboardgames.com/ab/index.php

Należy tylko pamiętać, że póki co, jest to ciągle wersja “WIP” (“w toku prac”), zatem mogą zdarzyć się błędy, a niektóre rozwiązania, czy ceny jednostek zostaną jeszcze zmienione.

Generale, chwała wielkiego Napoleona I spogląda na Ciebie. Czy poprowadzisz do zwycięskiego boju wspaniałe wojska jego bratanka? Czy zasłużysz sobie na stopień marszałka, albo nawet tytuł Księcia Magenty?