ARTYLERIA UNII

Porada ogólna

Najważniejsza zasada: w figurkach w skali 6 mm NIE chodzi o detal ale o efekt całościowy. Im bardziej skupisz się na próbie malowania wielu detali, tym bardziej utrudnisz sobie pracę, a efekt końcowy nie będzie godny zauważenia. Z odległości pół metra tych detali nie będzie widać, a podczas bitwy będziesz obserwował figurki często z jeszcze większego dystansu. Skala 6 mm jest skalą służącą do rozgrywania wielkich bitew, a nie mająca przynosić radość z malowania detali pojedynczych figurek. Oczywiście pewna doza szczegółowości jest potrzebna, bo wpływa pozytywnie na widok całego oddziału, możemy do tego zaliczyć pasy, ładownice, sprzączki na pasach itd. Ostatecznie poziom szczegółowości zależy tylko od Ciebie.


Dziennik bojowy malarza 6 mm

Warto zadbać o to, by podkład jakiego użyjemy na początku, był w zbliżonym kolorze do tego, jaki docelowo chcemy uzyskać, czyli dla jednostek Unii powinniśmy użyć granatowego, a dla Konfederacji szarego. Ja użyłem sprayów kupionych w Castoramie marki Duplicolor z serii przeznaczonej dla karoserii samochodowej. Bardzo dobrze kryją i mocno przywierają. Plusem jest tu też cena, po około 18 zł za 500 ml. Należy zwrócić uwagę, by były one matowe, a przed użyciem bardzo dobrze je wymieszać. W używaniu kolorowych farb do podładowania chodzi o to, by podkład był jednocześnie pierwszą warstwą koloru, z uwagi na drobny detal, który łatwo zalać farbą. Do malowania figurek wykorzystałem farbki Vallejo z palety Model Color.


Porada producenta: Należy uważać na to, aby kolory nie były zbyt ciemne! Na stole, przy słabym oświetleniu figurki Unii i Konfederacji mogą zacząć się zlewać, jest to widoczne zwłaszcza przy artylerii, której nie odróżniają sztandary. Doradzamy zatem, aby niebieski i szary, którego użyjecie był raczej jaśniejszy niż ciemniejszy. Przy malowaniu skali 6 mm ważne są też kontrasty – im większe, tym lepiej. Pozytywnie wpływa to na widok oddziału z odległości (a ciągle trzeba pamiętać, że widok oddziału z odległości to najważniejsze kryterium udanego malowania figurek 6 mm).



4 brygady artylerii Unii – potężna siła ognia!


Krótkie info historyczne: Armia Unii będzie mniejszym wyzwaniem malarskim. Mundury bardzo szybko były standaryzowane i dzięki rozwiniętemu przemysłowi żołnierze dostawali takie same modele mundurów. Pewnym kolorytem będą jednostki typu żuawi, czy strzelcy Berdana, o których napiszemy w następnych częściach poradnika.

Jako nakrycia głowy używano kepi i furażerek – w kolorze takim samym, jak kurtki. Bardzo często na wierzchu czapki stosowano oznaczenia formacji (piechota, kawaleria, artyleria). Na wschodzie nie przyjęły się kapelusze – stosowała je tylko jedna formacja (Żelazna Brygada – tzw. Hardee hat), były one natomiast bardzo popularne na zachodzie.

Standardowym kolorem Unii był ciemnoniebieski (różnych odcieni, od granatu po niebieski) w przypadku kurtki i jasnoniebieski (sky blue) w przypadku spodni. Pasy były czarne ze złotymi sprzączkami, pas do bukłaka bywał biały. Tak samo jak przy Konfederatach warto pamiętać, aby niebieski kolor nie był zbyt ciemny, bo jednostki na polu bitwy będą „czarne”.



Dziennik bojowy malarza 6 mm

Jeśli mamy już granatowy podkład, dobrze jest zrobić rozjaśnienie dry brushem. Daje to o tyle dobry efekt, że poza podkreśleniem wypukłości mamy podkreślone wszystkie detale, które potem łatwiej się maluje. Ważne, by zrobić to w pierwszej kolejności, przed położeniem jakichkolwiek innych kolorów, które dry brush zwyczajnie nam zapaćka.

Do tego celu użyłem farby Vallejo Royal Blue 70.809 lekko rozjaśnionej odrobiną Light Grey 70.990.

Następnie suchym pędzlem traktujemy spodnie, które powinny być znacznie jaśniejsze od kurtek.
Używamy do nich farbki Sky Blue 70.961.

Pasy malujemy na czarno.

Można też pas biegnący z prawego ramienia (od bukłaka) pomalować na biało. Rozjaśni to fajnie cały szereg. Trzeba też pamiętać o złotych klamrach, można też niektórym wojakom pomalować złote ozdoby na czapkach. Kapelusze oficerów powinny być czarne. Drzewce sztandarów brązowe. Twarze i dłonie polecam zostawić na sam koniec. Polecam tu Basic Skin Tone 70.815.


Mundur kanonierów Unii był praktycznie taki sam jak piechoty, podobnie jak w przypadku Konfederatów mamy tutaj mniej roboty z ładownicami, manierkami itd.



Oficerowie artylerii Unii – źródło Biblioteka Kongresu USA (Library of Congress)



Mundury rekonstruktorów historycznych – artyleria Unii. Warto zwrócić uwagę na kolor lawet.


Jeszcze jedno ujęcie kanonierów Unii. Widać wyraźnie odstępstwa od regulaminu (np. kapelusze).



Kanonierzy Unii przy swoich Parrotach.



Kanonierzy Unii, wyraźne czerwone wstawki.


Jeszcze jedno ujęcie kanonierów Unii.


Dziennik bojowy malarza 6 mm

W przypadku samych armat malowanie jest o tyle wygodne, że obie strony używały tych samych dział i malowały je tak samo. Wszystkie lawety malujemy Vallejo Medium Olive 70.850. Lufy Napoleonów malujemy Vallejo Bright Bronze 72.057, a Parrotów czarnym i stosujemy srebrnego dry-brusha.


Różnice między kolorami luf wynikały z użytego materiału. Gładkolufowe Napoleony były odlewane z brązu, zaś gwintowane Parroty z żelaza.


Parrot (Źródło Wikipedia).



Parrot – widok of frontu (Źródło Wikipedia).



Napoleon (Źródło Wikipedia, autor Djmaschek).







Autorzy poradnika

Maciej Molczyk, Rafał Piątek.


Porady malarskie

Rafał Piątek


Zdjęcia


Agata Chmiel, Mateusz Kaziów, 14 Pułk z Luizjany, Wikipedia, Biblioteka Kongresu USA.




GM Boardgames

e-mail: biuro@gmboardgames.com


www.gmboardgames.com

www.bogowiewojny.wordpress.com

https://www.facebook.com/godsofwarseries/


Oficjalnym forum gry i wydawnictwa GM Boardgames jest Forum Strategie: www.strategie.net.pl



Copyright © GM Boardgames Maciej Molczyk, Wrocław 2017

Poradnik można użytkować i wydrukować do gry w Bogowie wojny – Robert E. Lee